Przejdź do treści
Odkryj wyspę
Miejscowość

Katastari

Północ

Nasza ocena
7.2
/ 10
Google 4,2
Tripadvisor 4,0

Katastari jest największą wsią wyspy po stolicy, a mimo to prawie nikt z turystów tu nie zagląda, i to jest jego cała tajemnica i cały urok. To wieś, która żyje własnym życiem, nie życiem gości. Rano piekarz piecze, w południe place pustoszeją w upale, wieczorem starzy mężczyźni siadają przed kafenionem i patrzą na drogę, jakby coś miało nadjechać.

Leży w głębi lądu, na północy, wśród pól i wzgórz, z dala od plaż. Nie ma tu na co patrzeć w sensie, w jakim turysta rozumie patrzenie — nie ma widoku na pocztówkę. Jest za to coś trudniejszego do znalezienia: zwykłe, prawdziwe życie greckiej wsi, toczące się tak, jakby świat na zewnątrz nie istniał.

W pobliżu, na wzgórzu, stoi klasztor i pustelnia świętego, do którego pielgrzymują miejscowi. Droga tam wije się przez ciszę, a z góry widać całą północną część wyspy rozłożoną jak mapa. To miejsce modlitwy i miejsce widoku naraz, i jedno nie przeszkadza drugiemu.

Zatrzymaj się tu na kawę, jeśli jedziesz na północ. Wejdź do kafenionu, gdzie nikt nie mówi po angielsku, zamów na migi, usiądź. Przez pół godziny będziesz częścią czegoś, czego nie kupisz na żadnej wycieczce: zwykłego dnia w miejscu, które nie gra dla nikogo.

Czego nie wiedziałeś

Druga wieś wyspy Największa osada po stolicy — a bez turystów.
Klasztor na wzgórzu Cel pielgrzymek z widokiem na północ.
W głębi lądu Pola i wzgórza zamiast plaż.
Autentyczny kafenion Zwykłe życie greckiej wsi.

Najczęstsze pytania

Warto połączyć