Katastari
Północ
Katastari jest największą wsią wyspy po stolicy, a mimo to prawie nikt z turystów tu nie zagląda, i to jest jego cała tajemnica i cały urok. To wieś, która żyje własnym życiem, nie życiem gości. Rano piekarz piecze, w południe place pustoszeją w upale, wieczorem starzy mężczyźni siadają przed kafenionem i patrzą na drogę, jakby coś miało nadjechać.
Leży w głębi lądu, na północy, wśród pól i wzgórz, z dala od plaż. Nie ma tu na co patrzeć w sensie, w jakim turysta rozumie patrzenie — nie ma widoku na pocztówkę. Jest za to coś trudniejszego do znalezienia: zwykłe, prawdziwe życie greckiej wsi, toczące się tak, jakby świat na zewnątrz nie istniał.
W pobliżu, na wzgórzu, stoi klasztor i pustelnia świętego, do którego pielgrzymują miejscowi. Droga tam wije się przez ciszę, a z góry widać całą północną część wyspy rozłożoną jak mapa. To miejsce modlitwy i miejsce widoku naraz, i jedno nie przeszkadza drugiemu.
Zatrzymaj się tu na kawę, jeśli jedziesz na północ. Wejdź do kafenionu, gdzie nikt nie mówi po angielsku, zamów na migi, usiądź. Przez pół godziny będziesz częścią czegoś, czego nie kupisz na żadnej wycieczce: zwykłego dnia w miejscu, które nie gra dla nikogo.
Czego nie wiedziałeś
Najczęstsze pytania
Warto połączyć
Zakynthos Miasto
Stolica wyspy, Zakynthos Miasto (Zante), to przede wszystkim lekcja odrodzenia z popiołów. W sierpniu 1953 roku niszczycielskie trzęsienie ziemi i pożary zrównały…
Zobacz obiekt →Vasilikos
Vasilikos to nie tyle jedna miejscowość, co rozłożysty, zielony półwysep zamykający wyspę od południowego wschodu — dla wielu podróżnych najpiękniejsza i najspokojniejsza…
Zobacz obiekt →Volimes
Volimes to rozłożona wysoko w górach północy wioska (a właściwie zespół przysiółków), słynąca w całej Grecji z rękodzieła. Wzdłuż przelotowej drogi fasady…
Zobacz obiekt →