Przejdź do treści
Odkryj wyspę
Atrakcja

Krzyż w Kambi

Kambi

Nasza ocena
8.6
/ 10
Google 4,6
Tripadvisor 4,5

Na skraju zachodnich klifów, wysoko nad otwartym Morzem Jońskim, wznosi się wielki betonowy krzyż widoczny z daleka na tle nieba. To zarazem pomnik i punkt orientacyjny: upamiętnia mieszkańców wioski Kambi, którzy według lokalnej pamięci zginęli zrzuceni z tych klifów w czasie wojennej okupacji. Miejsce ma więc wymiar nie tylko widokowy, lecz i głęboko symboliczny.

Położenie na najbardziej wysuniętym na zachód progu wyspy sprawia, że to jeden z absolutnie najlepszych punktów na zachód słońca w całej Grecji. Nic nie zasłania horyzontu — słońce zapada wprost w morze, a klify o wysokości ponad 200 metrów zapalają się kolejno złotem, pomarańczą i purpurą. W pogodne wieczory na horyzoncie rysuje się sylwetka sąsiedniej Kefalonii.

Tuż przy krawędzi klifu działają trzy rodzinne tawerny, które uczyniły z tutejszego zachodu słońca prawdziwy rytuał. Można zarezerwować stolik przy samej barierce, zamówić lokalne wino i mezes i obserwować cały spektakl światła z talerzem przed sobą — pod warunkiem, że przyjedzie się odpowiednio wcześnie, bo miejsca „w pierwszym rzędzie” znikają błyskawicznie.

Dojazd wiedzie wąską, krętą drogą przez wioskę Kambi i okoliczne winnice — samo w sobie malownicze wprowadzenie. Warto zjawić się co najmniej godzinę przed zachodem: zająć miejsce, obejść okolicę krzyża i poczuć surowy, bezkresny charakter tej części wybrzeża, zanim rozpocznie się główny pokaz.

Czego nie wiedziałeś

Wielki krzyż na klifie Betonowy krzyż to pomnik ofiar wojny i punkt widokowy zarazem.
Zachód nad otwartym morzem Zachodnia ekspozycja daje jeden z najlepszych zachodów słońca wyspy.
Tawerny na krawędzi Trzy lokale serwują kolację z widokiem prosto w zachodzące słońce.
Widok na Kefalonię W pogodne dni widać sąsiednią wyspę na horyzoncie.

Najczęstsze pytania

O której przyjechać na zachód?

Zjaw się co najmniej godzinę wcześniej, zwłaszcza jeśli chcesz stolik w tawernie przy krawędzi.

Warto połączyć